Schistosomoza może rozwinąć się po kontakcie skóry ze słodką wodą na obszarach endemicznych. Wczesna faza może przebiegać z gorączką, wysypką i eozynofilią, a przewlekła postać powodować zmiany w układzie moczowym, jelitach lub wątrobie. Rodzaj badania zależy od gatunku i czasu od ekspozycji: wykorzystuje się serologię oraz poszukiwanie jaj w moczu lub kale. Lekiem z wyboru jest prazykwantel, podawany w odpowiednim czasie po zakażeniu.
Schistosomoza to choroba pasożytnicza wywołana przez przywry z rodzaju Schistosoma. W piśmiennictwie i wśród pacjentów funkcjonuje też starsza nazwa bilharcjoza, od nazwiska Theodora Bilharza, który opisał pasożyta. To jedna z najczęstszych chorób pasożytniczych na świecie, a dla polskiego podróżnika poważne następstwo kąpieli w słodkiej wodzie w tropikach.
Schistosomozę należy podejrzewać po kontakcie ze słodką wodą na obszarze endemicznym, zwłaszcza gdy po kilku tygodniach pojawiają się gorączka, pokrzywka lub eozynofilia.
Cykl pasożyta wymaga ślimaków wodnych, które żyją w słodkiej, ciepłej wodzie stojącej lub wolno płynącej. To ślimak jest żywicielem pośrednim. Z zakażonych ślimaków do wody uwalniają się larwy zwane cerkariami. Cerkarie aktywnie wnikają przez nieuszkodzoną skórę człowieka w ciągu kilku minut kontaktu z wodą. Nie trzeba się napić ani zanurzyć z głową. Wystarczy brodzenie, mycie stóp, pranie w rzece, przeprawa przez wodę czy kąpiel.
Rejony ryzyka to przede wszystkim Afryka Subsaharyjska, w tym popularne wśród turystów jezioro Malawi, jezioro Wiktorii, Nil i wiele mniejszych zbiorników. Zakażenie występuje także na Bliskim Wschodzie, w części Azji Południowo-Wschodniej oraz w Ameryce Południowej (Brazylia, Wenezuela) i na niektórych wyspach Karaibów. Woda morska i baseny z chlorowaną wodą nie przenoszą zakażenia. Ryzyko dotyczy słodkiej wody w terenie.
Dwa zjawiska bywają ze sobą mylone. Schistosomoza to zakażenie ogólnoustrojowe wywołane przez gatunki Schistosoma pasożytujące u człowieka. Świąd pływaków jest natomiast miejscową, samoograniczającą się reakcją po wniknięciu w skórę cerkarii ptasich przywr, które nie dojrzewają w organizmie człowieka.
W miejscu wniknięcia larw ludzkiej schistosomy może pojawić się swędząca, grudkowa wysypka. Jest to wczesne zapalenie skóry po wniknięciu cerkarii schistosom, zwykle ustępujące w ciągu kilku dni. Nie należy mylić go ze świądem pływaków: nazwę tę rezerwujemy dla reakcji na cerkarie ptasich przywr, opisanej dalej. Różnica jest istotna, bo wczesna wysypka po kontakcie ze słodką wodą w endemii może być pierwszym sygnałem prawdziwego zakażenia, a nie nieszkodliwym epizodem. U wielu osób ta faza przebiega niezauważona.
Zwykle w 2 do 12 tygodni od kąpieli, najczęściej między 4 a 8 tygodniem, choć bywa i później, może wystąpić ostra reakcja na dojrzewające pasożyty i składane przez nie jaja. To zespół Katayama. Objawia się gorączką, dreszczami, osłabieniem, pokrzywką, bólami mięśni i stawów, kaszlem, czasem powiększeniem wątroby i śledziony. W badaniach krwi charakterystyczna jest wysoka eozynofilia. U podróżnych to najczęstsza postać, z jaką zgłaszają się do lekarza. Objawy potrafią przypominać grypę lub reakcję alergiczną, dlatego kontekst wyjazdu i kąpieli jest tak istotny.
Postać przewlekła rozwija się miesiącami i latami. Powodują ją jaja pasożyta osadzone w tkankach, wokół których tworzy się przewlekły stan zapalny i włóknienie. Obraz zależy od gatunku:
Schistosomozę należy podejrzewać, gdy u osoby po pobycie w rejonie endemicznym i kontakcie ze słodką wodą występuje jeden z poniższych objawów:
Sama kąpiel w jeziorze Malawi czy rzece w Afryce, nawet bez objawów, jest wystarczającym powodem, żeby po powrocie wykonać badania przesiewowe.
Dobór badania i moment jego wykonania decydują o wyniku.
Jeśli badania po kąpieli wyjdą ujemne, a ekspozycja była pewna, badania (zwłaszcza serologię) warto powtórzyć po odpowiednim czasie, bo za wcześnie wykonane mogą nie wykryć zakażenia. Powtarzanie badania przy pewnej ekspozycji jest standardem, nie nadgorliwością.
Lekiem pierwszego wyboru we wszystkich postaciach schistosomozy jest prazykwantel. Działa na dojrzałe postacie pasożyta. Standardowy schemat według WHO to 40 mg/kg masy ciała dla S. haematobium i S. mansoni oraz 60 mg/kg dla S. japonicum i S. mekongi. Dawkę dobową przyjmuje się w ciągu jednego dnia w dawkach podzielonych: przy 40 mg/kg zwykle w dwóch dawkach, a przy 60 mg/kg w trzech, przyjmowanych podczas posiłku i popijanych wodą. Podaję te wartości dla orientacji: dokładną dawkę, liczbę dawek i ewentualne powtórzenie ustala lekarz w ośrodku specjalistycznym, zależnie od gatunku, masy ciała i fazy choroby. To nie jest lek do samodzielnego stosowania.
Istotne ograniczenie tego leku: prazykwantel słabo działa na wczesne, niedojrzałe postacie pasożyta (schistosomula). Dlatego:
Uwaga o dostępności w Polsce: prazykwantel nie jest lekiem powszechnie dostępnym w aptekach ogólnodostępnych i bywa sprowadzany indywidualnie, w trybie ustalanym z ośrodkiem chorób zakaźnych lub medycyny podróży. Dostępność bywa ograniczona i organizuje się ją indywidualnie, dlatego leczenie tej choroby prowadzi się w poradni lub oddziale specjalistycznym, a nie samodzielnie.
Nie należy leczyć bilharcji lekami stosowanymi w innych chorobach pasożytniczych. Prazykwantel jest lekiem na przywry i tasiemce. Na przykład albendazol czy iwermektyna, skuteczne w innych inwazjach, nie leczą schistosomozy.
Rzadko jaja lub pasożyty zajmują ośrodkowy układ nerwowy (mózg lub rdzeń kręgowy). To neuroschistosomoza, stan pilny, który daje objawy neurologiczne opisane niżej. Leczenie prowadzi wyłącznie ośrodek specjalistyczny i zwykle łączy prazykwantel z glikokortykosteroidami, które opanowują reakcję zapalną w OUN. Samo leczenie przeciwpasożytnicze bez osłony przeciwzapalnej może nasilić objawy, dlatego sekwencję i dawki ustala neurolog wspólnie ze specjalistą chorób zakaźnych.
Jeśli planuje pani, pan wyjazd w rejon ryzyka, temat kąpieli w słodkiej wodzie warto omówić w poradni medycyny podróży jeszcze przed wyjazdem, podobnie jak profilaktykę malarii i inne zagrożenia. Po powrocie z gorączką pomocny bywa też ogólny przegląd przyczyn w tekście o gorączce u osoby wracającej z tropiku.
Tak. Larwy (cerkarie) wnikają przez skórę w ciągu kilku minut kontaktu ze słodką wodą. Wystarczy brodzenie, mycie stóp czy krótka kąpiel w jeziorze lub rzece w rejonie endemicznym. Nie trzeba się zanurzać ani połykać wody.
Po kontakcie ze słodką wodą na obszarze endemicznym warto rozważyć diagnostykę nawet bez objawów, ponieważ zakażenie może przez długi czas pozostawać bezobjawowe. Badania serologiczne wykonuje się zwykle nie wcześniej niż po 6-8 tygodniach od ostatniej ekspozycji.
Bo badania wykonane za wcześnie bywają fałszywie ujemne. Serologia staje się dodatnia z opóźnieniem, a jaja pasożyta pojawiają się w moczu lub kale dopiero po dojrzeniu przywr, zwykle po 6-12 tygodniach. Dodatkowo wydalanie jaj jest nieregularne, dlatego bada się kilka próbek z różnych dni. Przy pewnej ekspozycji powtórzenie badania po odpowiednim czasie jest standardem.
Tak, zwłaszcza gdy zostanie rozpoznana przed rozwojem trwałych powikłań. Lekiem z wyboru jest prazykwantel; dawka zależy od gatunku Schistosoma. Niekiedy leczenie trzeba powtórzyć, ponieważ lek działa słabiej na bardzo wczesne, niedojrzałe postacie pasożyta. Zaawansowane włóknienie narządów może być nieodwracalne.
Nie. Świąd pływaków to najczęściej łagodna, przemijająca wysypka po wniknięciu w skórę cerkarii ptasich przywr, które w organizmie człowieka giną i nie wywołują choroby narządowej. Schistosomoza to zakażenie ludzkimi gatunkami Schistosoma, które może zająć układ moczowy, jelita i wątrobę. Uwaga: wczesna wysypka we właściwej schistosomozie bywa podobna, ale to nie jest świąd pływaków i jej nie należy lekceważyć.
Nie w sensie bezpośrednim. Człowiek nie zaraża drugiego człowieka. Do zamknięcia cyklu pasożyta niezbędne są odpowiednie ślimaki wodne, których w polskich warunkach nie ma. Osoba chora wymaga jednak leczenia.
Autorka: dr n. med. Karolina Pyziak-Kowalska, lekarka chorób zakaźnych. Treść opracowana na podstawie aktualnych wytycznych powyższych instytucji oraz doświadczenia klinicznego autorki. Ma charakter informacyjno-edukacyjny i nie zastępuje konsultacji lekarskiej. Data weryfikacji: lipiec 2026.