W skrócie: szczepienie przeciw półpaścowi chroni przed półpaścem i neuralgią popółpaścową, czyli przewlekłym bólem, który może utrzymywać się miesiącami po chorobie. Nowe badanie sugeruje, że nowsza szczepionka może dodatkowo chronić serce. Porównano ją jednak ze starszą szczepionką, a nie z brakiem szczepienia. Dlatego o szczepieniu decydujemy tak jak dotąd: ze względu na wiek i ryzyko półpaśca, po rozmowie na wizycie.1, 2
Nagłówek o szczepionce chroniącej serce brzmi zachęcająco. Sprawdźcie jednak dwie rzeczy: z czym ją porównano i co dokładnie zmierzono. W tym badaniu obie grupy były zaszczepione, tylko różnymi preparatami.
Badanie opublikowane 26 sierpnia 2026 r. w „Nature Medicine” objęło 72 920 osób od 60. roku życia. Porównano dwie grupy: jedną zaszczepiono starszą szczepionką żywą, czyli z osłabionym wirusem, drugą nową szczepionką rekombinowaną, która zawiera tylko fragment wirusa. Ta nowsza to Shingrix.1
Przez siedem lat obserwacji w grupie z nowszą szczepionką rzadziej i później pojawiały się choroba niedokrwienna serca (w tym zawał), niewydolność serca i udar niedokrwienny, czyli spowodowany zatkaniem naczynia w mózgu. Gdy policzono łącznie, czy choroba wystąpiła i jak szybko, różnica wyniosła 9%.1
Dla samej choroby niedokrwiennej serca różnica wyniosła około 10%, dla niewydolności serca około 12%, a dla udaru była widoczna tylko u mężczyzn. Autorzy zaznaczają, że z czasem różnica malała.1
Był to eksperyment naturalny, czyli badanie, w którym nikt nie losował, kto dostanie którą szczepionkę. Takie badanie pokazuje związek, ale nie dowodzi, że przyczyną jest szczepionka. Dlatego autorzy podkreślają, że potrzebne są dalsze badania kliniczne.1
Badanie pokazuje zatem tyle, że nowsza szczepionka wypadła lepiej od starszej. Nie odpowiada na pytanie, o ile szczepienie chroni serce w porównaniu z brakiem szczepienia. W Polsce mamy tylko tę nowszą szczepionkę (Shingrix).5
Shingrix jest zarejestrowany do zapobiegania półpaścowi i neuralgii popółpaścowej. Ochrona przed zawałem nie jest jego zarejestrowanym celem i nie ma jej w ulotce.2
Jeżeli rozważacie szczepienie z powodu wieku lub obniżonej odporności, omówimy nowe dane podczas wizyty przed szczepieniem. Sam półpasiec jest wystarczającym powodem, żeby się zaszczepić. Wątek serca traktuję jako możliwą dodatkową korzyść, którą kolejne badania muszą dopiero potwierdzić.2
Shingrix jest przeznaczony dla wszystkich osób dorosłych od 50. roku życia oraz dla osób od 18. roku życia ze zwiększonym ryzykiem półpaśca. Jeżeli przyjmujecie leki osłabiające odporność, ustalimy też, w którym momencie leczenia podać szczepionkę. Przynieście na wizytę listę leków i informacje o wcześniejszych szczepieniach.2
Do czynników ryzyka półpaśca należą między innymi cukrzyca, przewlekłe choroby serca, płuc i nerek, niedobory odporności oraz leki osłabiające odporność, na przykład po przeszczepieniu narządu albo w chorobach reumatycznych. Od kwietnia 2025 r. szczepionka jest bezpłatna dla osób od 65. roku życia z takimi czynnikami ryzyka, a osoby od 18. roku życia z tej samej grupy ryzyka płacą połowę ceny. Pozostali płacą pełną cenę. Tak wyglądają zasady we wrześniu 2026 r.6
Po przebytym półpaścu nadal można się zaszczepić, ponieważ choroba może wrócić. Szczepimy po ustąpieniu ostrych objawów, bo szczepionka nie leczy trwającego właśnie półpaśca. Po półpaścu ocznym odczekujemy co najmniej 12 miesięcy. Ból, który został po chorobie, nie jest przeszkodą.3, 4, 5
Szczepienie to dwie dawki, zwykle w odstępie od dwóch do sześciu miesięcy. U części osób z zaburzeniami odporności stosujemy krótszy odstęp. Jeżeli od pierwszej dawki minęło więcej niż sześć miesięcy, drugą podajemy jak najszybciej. Pierwszej dawki nie trzeba powtarzać.2, 4
Po szczepieniu najczęściej pojawiają się ból ramienia, zmęczenie, ból głowy, bóle mięśni, dreszcze lub gorączka. Zwykle mijają w ciągu dwóch, trzech dni.2
Przed szczepieniem powiedzcie lekarzowi o silnych reakcjach alergicznych po wcześniejszych szczepieniach, o trwającej właśnie infekcji i o przyjmowanych lekach.3
Tego jeszcze nie wiemy. Badanie z 2026 r. porównało dwie szczepionki, a nie szczepienie z jego brakiem. Szczepimy, żeby zapobiec półpaścowi, a o serce dbamy tak jak dotąd, według zaleceń lekarza rodzinnego lub kardiologa.1, 2
Tak. Przewlekła choroba serca należy do czynników ryzyka półpaśca wymienionych w zasadach refundacji, więc tym bardziej zachęcam do szczepienia. Termin ustalimy na wizycie, po sprawdzeniu leków i aktualnego stanu zdrowia.2, 6
Tak, bo półpasiec może nawrócić, a wraz z nim neuralgia, czyli długo utrzymujący się ból po chorobie.3, 5
Nie. Pełne szczepienie to dwie dawki. Jeżeli termin drugiej minął, podajemy ją jak najszybciej, bez powtarzania pierwszej. Skontaktujcie się z punktem szczepień i umówcie termin drugiej dawki.2, 4
Przygotujcie listę chorób przewlekłych, leków i wcześniejszych dawek szczepionek. Podczas konsultacji sprawdzimy razem, które szczepienia są Wam potrzebne, i ułożymy Wasz plan szczepień. Jak się zarejestrować, znajdziecie na stronie gabinetu. Tekst ma charakter edukacyjny i nie zastępuje wizyty przed szczepieniem.
Sprawdź informacje o półpaścu i szczepieniu · Przejdź do rejestracji wizyty
Numery w nawiasach kwadratowych w tekście odpowiadają pozycjom poniższej listy.
Autor merytoryczny: dr n. med. Karolina Pyziak-Kowalska, specjalistka chorób zakaźnych, hepatolożka, lekarka medycyny podróży. Treść ma charakter informacyjny i edukacyjny oraz nie zastępuje indywidualnej konsultacji u lekarza. Data weryfikacji: wrzesień 2026.
Zdjęcie: Nenad Stojkovic, Wikimedia Commons, licencja CC BY 2.0.